JAK SIĘ UBRAĆ NA KOLACJĘ WIGILIJNĄ? - Osobista Stylistka Marta Gałka
JAK DOBIERAĆ  FASONY?

JAK SIĘ UBRAĆ NA KOLACJĘ WIGILIJNĄ?

20 grudnia 2016

Co zrobić, żeby podczas kolacji wigilijnej wyglądać skromnie, odświętnie a przy okzaji zamaskować niedoskonałości sylwetki? To całkiem proste. Dzisiaj przygotowałam dla Was całą masę porad, kilka stylizacji i sposobów na elegancję “last minute“. Zapraszam 🙂 

 

Przede wszystkim zastanówmy się od czego zacząć i jakie są podstawowe cechy idealnej kreacji wigilijnej. Powinna spełnić następujące warunki:

Być skromna. Odpuszczamy sobie głębokie dekolty i mini. 

Być elegancka (przynajmniej jeden elegancki element, na przykład spodnie w kant, kołnierzyk wstający spod swetra)

Mieć coś błyszczącego, oscylować pomiędzy strojem dziennym a sylwestrowym. Możecie połączyć na przykład wełniany sweter z kolczykami z cyrkonii. 

Wykorzystywać jeden z tych kolorów: czerwień (ewentualnie burgund), butelkowa zieleń, złoto

Kolory pomocnicze: czerń, granat, srebro

Powinna zawierać biżuterię. Nawet jeśli na co dzień jej unikacie, tym razem warto powiesić coś na szyi albo w uszach. I to nie byle co, tylko “odświętną” biżuterię – błyszczącą, sprawiającą wrażenie trzymanej na specjalną okazję. 

Pasować do reszty gości. Zastanówcie się czy Wasi towarzysze to typy eleganckie i szykowne, czy raczej lubiące wygodę i ciepłe swetry. Kiepsko będziecie się czuć w t-shircie, wśród osób “pod krawatem” i odwrotnie: w eleganckiej sukni obok wujka w swetrze z reniferem 😉 

Teraz przechodzimy na kolejny poziom. Zastanówmy się jak zatuszować mankamenty sylwetki i podkreślić atuty. Oczywiście każda z nas powinna wziąć pod uwagę fakt, że podczas kolacji zjemy nieco więcej niż zazwyczaj. Ubranie powinno być luźne w okolicach talii (sukienka – tuba to kiepski plan), ale co dalej? Spójrzmy:

MASKUJEMY OBFITY DÓŁ SYLWETKI

1. Bluzka, 2. Spódnica, 3. Buty, 4. Kopertówka , 5. Kolczyki

 

Jeśli posiadacie obfite biodra, uda albo masywne łydki, prawdopodobnie macie sylwetkę A lub X. Czasami takowe zdarzają się też u chłopięcych H. Co powinnyście zrobić? Przede wszystkim szukać sukienek i spódnic w kształcie litery A (rozszerzających się ku dołowi). Nie bójcie się błyszczeń – dopóki materiał jest ciemny, wszystko jest ok 😉 Jeśli spodnie to idealne będą zaprasowane w kant. Mogą mieć proste, szerokie nogawki albo lekko zwężające się. Podkreślcie talię! Niekoniecznie paskiem, wystarczy bluzka włożona w spodnie albo taliowana koszula. A skoro już mowa o górach, to te powinny mieć żaboty, kokardy, ozdoby, kołnierzyki, zapięcia pod samą szyję – to wszystko sprawi, że góra sylwetki stworzy harmonię z dołem. Biżuteria powinna znaleźć się wysoko (w uszach, na szyi). 

WSKAZÓWKA

Możecie nosić plisowane spódnice i sukienki, pod warunkiem, że plisy są delikatne i “spływają” po biodrach nie powiększając ich optycznie. 

MASKUJEMY OPONKĘ WOKÓŁ TALII I SZEROKIE RAMIONA

1. Bluzka , 2. Naszyjnik, 3. Spodnie, 4. Szpilki, 5. Kopertówka

fot. Anine’s world

 W tej kategorii są sylwetki O i Y, ale również H, która miewa czasem “oponkę”. Żeby ją zamaskować, nosimy luźne bluzki i koszule. Sprawdzą się proste, minimalistyczne fasony takie jak TA, eleganckie, z zakładkami (jak na kolażu), albo nieco bardziej “fikuśne” na przykład w ozdobami przy dekolcie. A propos dekoltów – najlepsze są wycięte w “V”, bo wysubtelniają, wyszczuplają ramiona (szczególnie u pań Y). Unikajcie golfów i koszul zapiętych pod szyję. Spodnie i spódnice  powinny mieć zapięcia z boku, żeby maksymalnie spłaszczyć brzuch. Jeśli nie uda Wam się takich znaleźć, po prostu zainwestujcie w wysoki, kończący się ponad pępkiem stan. Na szyi powieście długi, dość masywny wisior, a jeśli podobnie jak ja nie przepadacie za wisiorami, idealne będą bransolety i eleganckie zegarki. 

CO ZROBIĆ JEŚLI JESTEŚCIE SZCZUPŁE ALBO WRĘCZ ZA CHUDE?

 1. Kolczyki, 2. Spodnie, 3. Kopertówka, 4. Bluzka, 5. Buty 

fot. Pinterest

Dziewczyny, które są szczupłe, kościste (najczęściej F i I), powinny zainwestować w ubrania z grubych materiałów. Mogą to być swetry z warkoczami połączone z błyszczącą spódnicą, futerka (najlepiej sztuczne) albo jak na zdjęciu powyżej, na modelce bluzki z fakturą: supełkami, przetłoczeniami, błyszczącymi wzorami. Jeśli jesteście wysokie, noście rękawy rozszerzające się do dołu albo po prostu całe bufiaste. Spodnie i spódnice w jasnych, połyskujących odcieniach?TAK! Postarajcie się zaznaczać talię – kiedy powiększamy górę i dół sylwetki, ten zabieg jest konieczny. Jeśli go nie zastosujemy, będziemy wyglądać jak bałwanek 😉 

A CO DLA PAŃ PLUS SIZE?

1. Narzutka, 2. Spodnie, 3. Bluzka, 4. Zegarek, 5. Buty, 6. Kopertówka, 7. Kolczyki

Wasza sylwetka lubi wszelkiego rodzaju rozpinane sweterki i narzutki. Najlepiej ciemne. Wyglądają elegancko, świetnie łączą się z naszyjnikami i dużymi kolczykami, tworzą wyszczuplające pionowe linie. Pod spód możecie założyć coś błyszczącego bez obaw o zbytnie powiększenie sylwetki. Koniecznie dorzućcie trochę odświętnych detali: kopertówka, błyszczące baleriny na obcasie. Dla osób, które nie lubią narzutek i ubierania się “na cebulkę” najlepsza będzie bluzka albo koszula z jedwabiu albo koronki. Nawet z dżinsami stworzy elegancki zestaw a po wigilii możecie ją wykorzystać podczas innych uroczystości typu imieniny czy śluby. Moje ulubione fasony możecie zobaczyć TUTAJ i TUTAJ. Przy okazji zerknijcie też na TĘ świetną sukienkę, jest po prostu piękna i świetnie maskuje okolice talii i brzucha (zakładamy do niej bezszwową bieliznę). 

STYLIZACJA LAST MINUTE

Wszystkie zestawy ubrań, które Wam pokazałam są dopracowane i przemyślane. Co jednak zrobić w sytuacji, gdy mamy dzień przed Wigilią (czyli wigilię Wigilii) 😉 nie zdążymy już kupić nowych ubrań a szafa zionie nudą, dżinsami i t-shirtami? Cóż… Jeśli macie czarne spodnie i gładką bluzkę (niekoniecznie z bawełny) to juz jest dobrze. Przymierzcie je i przejdźcie do szuflady z biżuterią. Wybierzcie najbardziej strojne, ozdobne kolczyki jakie macie. Załóżcie. Prawda, że już jest jakby lepiej? Bardziej wieczorowo. To teraz makijaż. Koniecznie mocna szminka (jeśli nie jesteście w stanie się do niej przekonać, to “kocie” kreski na oczach z odrobiną połyskującego cienia). Użyjcie też odrobinę rozświetlacza na policzki, świetnie wygląda w sztucznym świetle. Teraz fryzura. Powinna być inna niż na co dzień. Jeśli cały czas nosicie rozpuszczone włosy, tym razem zwiążcie w wysoki koński ogon i przewiążcie aksamitką (kupicie ją w najbliższej pasmanterii, nawet w Wigilię). Efekt będzie mniej więcej TAKI, TAKI a jak uruchomicie nieco więcej fantazji, to TAKI. Jeżeli koński ogon to Wasza codzienność, tym razem porządnie wymodelujcie włosy albo wyprostujcie prostownicą, końcówki nawilżcie oliwką i noście dumnie rozpuszczone przez cały wieczór 😉 Takie proste, “nieprzestylizowane” zestawy mają swój urok, są nonszalanckie, lekko “od niechcenia”, tylko należy pamiętać o dopracowaniu szczegółów: ubrania mają być idealnie wprasowane, buty wypastowane a rzęsy podwinięte zalotką. Ma być nonszalancko, ale nie niechlujnie! 

fot. Sezane

Może Cię również zainteresować

3 komentarze

  • Odpowiedz Kamil 27 grudnia 2016 at 09:01

    A ja myślałem, że wystarczy się tylko ubrać o.O Nigdy nie pomyślał bym, że tyle bierze się pod uwagę 😀 Dzięki za uświadomienie

  • Skomentuj