PŁASZCZE NA JESIEŃ. KTÓRY BĘDZIE NAJLEPSZY DLA TWOJEJ SYLWETKI? CZ.I - Osobista Stylistka Marta Gałka
JAK DOBIERAĆ  FASONY?

PŁASZCZE NA JESIEŃ. KTÓRY BĘDZIE NAJLEPSZY DLA TWOJEJ SYLWETKI? CZ.I

25 września 2018

Nie wiem czy u Was w tym roku też tak było, ale u mnie jednego dnia lato trwało w najlepsze, a następnego nastała totalna jesień! Z letniej sukienki musiałam od razu “wskoczyć” w wełniany płaszcz. No właśnie… A Wy macie już swój idealny płaszcz na chłody? Taki, który będzie najwierniejszym przyjacielem w mroźne poranki i wietrzne wieczory? 😉 Zapraszam do lektury.  

Przede wszystkim dawno nie pisałam o kształtach sylwetek i fasonach dlatego na początku przypominam, że test, który zdiagnozuje jaką jesteście sylwetkową literką znajdziecie TUTAJ

Teraz juz możecie spokojnie przejrzeć co w sklepach piszczy. Zebrałam dla Was najciekawsze propozycje. Dzisiaj pierwsze trzy sylwetki, w piątek kolejne cztery 🙂 

SYLWETKA X

Uważana jest za idealnie proporcjonalną, bo ramiona i biodra ma tej samej szerokości, a talia jest pięknie zaznaczona. Więcej o niej przeczytacie w TYM artykule. Najważniejszą sprawą w przypadku X-a jest zaznaczanie talii. Zobrazujcie to sobie – mamy dość szerokie ramiona i krągłe biodra. Zakładamy na przykład płaszcz o kroju peleryny. Zawiesza się na ramionach i leci ku dołowi kończąc się gdzieś w okolicach kolan. I co? Właśnie o to chodzi, że nic 😉 Mamy powiększoną sylwetkę bez zaznaczonych najszczuplejszych punktów. Jeśli nosicie rozmiar 34, to jakoś ujdzie, ale już 44 potrzebuje zaznaczonej talii jak powietrza! Trzeba podkreślić kobiece krągłości i seksapil 🙂

Wszystkie płaszcze na zdjęciach niżej mają w sobie mniejsze lub większe domieszki wełny, więc są ciepłe. Możecie teraz nosić je po prostu na bluzkę a zimą dorzucić cienki sweter albo szal. Fasony dla sylwetki X przeważnie mają paski w talii, ale bywają i takie jak grafitowy, czyli skrojone w sposób, który podkreśla środek sylwetki. Niestety musicie je mierzyć, żeby dobrze dopasować do swoich wymiarów, bo nie dają tak dużej możliwości regulowania jak pasek. 

Beżowy płaszcz Mango, zielony Massimo Dutti, granatowy Bialcon, pudrowy Silvian Heach, grafitowy Kasia Zapała, w kratę Simple

W tym artykule dokładnie, krok po kroku opisywałam jak wybrać płaszcz idealny. Jak dopasować fason, kolor, wzór. 

SYLWETKA A

Sylwetka A (TUTAJ dłuższy opis) charakteryzuje się tym, że górne partie ma ładne i drobne, a dolne nieco bardziej masywne. Płaszcz powinien delikatnie powiększyć górę i zamaskować dół. W praktyce oznacza to duże kaptury, kołnierze wystające poza obręb ramion, wielkie wyłogi, futrzane etole. Następnie jak u X-a – pasek w talii (albo jakiekolwiek inne taliowanie) i później rozszerzany dół, taki w kształcie litery A :), najlepiej do kolan albo dłużej. Świetnie wyglądacie w długich płaszczach pod które chowają się kozaki. W tym zestawieniu najbardziej urzekł mnie stalowo-niebieski płaszcz z marszczeniami na rękawach. Jest super minimalistyczny, a jednocześnie kobiecy, no i przepięknie wyrzeźbi sylwetkę A. Radzę Wam tylko poczekać na przeceny, bo akurat jego cena jest moim zdaniem nieco wygórowana. 

Łososiowy płaszcz Simple, w pepitkę Uterque, stalowo niebieski Only, żółty Comma, szary Mango, z futrzanym kołnierzem Reserved 

Lubicie trencze? To koniecznie przeczytajcie który odcień beżu będzie dla Was najlepszy. 

SYLWETKA O

Sylwetka O (TUTAJ) to głównie brzuch 😉 Wiem coś o tym, bo sama taką mam. Może to trochę drastyczne stwierdzenie, ale serio tak jest! Niby wszystko w porządku, niby ładne nogi, szczupłe ręce, szyja w sam raz, biust ok, ale nawet po ostrej diecie większość spodni i spódnic z trudem dopina się w pasie. O zwykle jest kojarzona i ilustrowana jako pani plus size z dużym brzuchem (i często faktycznie tak wygląda), ale nie zapominajmy, że to też szczupłe dziewczyny z “oponką” wokół talii. 

O najlepiej się czuje i wygląda w fasonach oversize, czyli takich trochę za dużych. Dobrze jej robią podwinięte, albo po prostu krótkie rękawy (można łączyć z długimi rękawiczkami) i wszelkiego rodzaju poncza, pelerynki (jak czerwona i niebieska poniżej). Możecie nie zapinać płaszcza, tylko po prostu dopasować go w ramionach i nosić z dużym szalem, który daje podwójną, korzyść – zasłania brzuch i wprowadza wyszczuplającą, pionową linię na środku. Jeśli musicie się zapinać, bo inaczej zamarzacie przy +15 stopniach, to starajcie się, żeby guziki były wysoko i kończyły się przed brzuchem, tak jak w bordowo-rdzawym płaszczu poniżej. Paski w talii raczej sobie odpuście, chyba że będą tak zrobione jak ten w pudrowym płaszczu. Z tyłu schowany jest całkowicie pod płaszczem, z przodu widać go tylko trochę. Można delikatnie zawiązać, zaznaczając talię, ale nie podkreślając brzucha. 

Błękitno fioletowy Massimo Dutti, bordowo-rdzawy Bristol Textiles, pudrowy Simple, granatowy melanż Mango, czerwony Uterque, granatowy Benetton

Może Cię również zainteresować

6 komentarzy

  • Odpowiedz Anna 26 września 2018 at 11:14

    Zielony płaszcz dla Xa wspaniały? Dla jakiego lata jest odpowiedni ten kolor? A

    • Odpowiedz Marta Gałka 26 września 2018 at 18:11

      Ten kolor jest dość uniwersalny. Połączony z szarym szalem będzie świetny dla obu lat, z czarnym albo czerwonym dla zim. Jeśli dodamy beż albo camel, to i ciepłe typy się w nim obronią, zresztą modelka na zdjęciach jest ciepła i fajnie wygląda z tym golfem takim białym złamanym beżem 🙂

      • Odpowiedz Anna 4 października 2018 at 17:05

        Płaszcz zielony z Massimo Dutti właśnie do mnie dotarł. Kolor piękny! Niestety jestem rozczarowana brakiem podszewki :(, jest tylko w rękawach. Płaszcz jest długi: mam 170 cm wzrostu, zamówiłam roz. 40 (na podstawie mierzenia innych płaszczy MD w sklepie) i jest zdecydowanie za kolano, coś ok 2/5 wysokości łydki – ołówkowe spódnice i sukienki za kolano nie będą wystawać. Dziękuję za sugestie dotyczące kolorów szala.

        • Odpowiedz Marta Gałka 7 października 2018 at 12:22

          Super 🙂 Faktycznie szkoda, że nie ma podszewki, niestety nadal jeszcze panuje moda na oszczędzanie na podszewkach (również w torbach), szwach (niewykończone rękawy bluz), ale dobra wiadomość, że spódnice się chowają, ja też tak lubię 😉 Pozdrawiam

  • Odpowiedz Anna 25 września 2018 at 20:21

    Aaaaaa, ale płaszcz z Massimo Dutti dla Xa! A dla xów mogą być dwurzędowe?, bo myślałam, że raczej jedno. A czy lato będzie dobrze wyglądało w tym odcieniu?

    • Odpowiedz Marta Gałka 26 września 2018 at 18:15

      Jeśli dodatkowo jest pasek, który mocno zaznaczy talię, to dwurzędówka będzie ok 🙂 Tak, lato będzie dobrze w nim wyglądało jak połączy z szarym, granatowym albo na przykład lawendowym szalem 🙂

    Skomentuj