BUTY NA WIOSNĘ. 8 POLSKICH MAREK OBUWNICZYCH, KTÓRE POWINNAŚ ZNAĆ - Osobista Stylistka Marta Gałka
W PUNKTACH

BUTY NA WIOSNĘ. 8 POLSKICH MAREK OBUWNICZYCH, KTÓRE POWINNAŚ ZNAĆ

16 kwietnia 2019

Wiosna czai się za progiem, warto zrobić przegląd szafy, zastanowić się co z niej usunąć, co wymienić, a co dokupić. Dzisiaj zajmiemy się butami. Nie będzie to jednak zwykły artykuł o butach, a artykuł o bardzo specjalnych, bo POLSKICH butach 🙂 

Postawiłam sobie dwa cele:

  • Pokażę Wam polskie marki, o których mogłyście nie słyszeć albo słyszałyście, ale zapomniałyście, bo nie mają na każdym kroku sklepu jak Badura, Gino Rossi czy Ryłko 
  • Wybiorę tylko te marki, które produkują naprawdę świetnie wyglądające na stopie modele. Sporo jest takich, które wyglądają jak brzydkie, toporne meble, a nie o taki efekt mi chodzi. Mają być subtelne, ciekawe, dobrze wyprofilowane, po prostu, najzwyczajniej w świecie ŁADNE 🙂 I oczywiście muszą mieć wiosenno – letnią kolekcję, bo innymi porami roku teraz się nie zajmujemy. 

Ok, to do dzieła! 

BALDOWSKI

Częstochowska marka z pięćdziesięcioletnią tradycją, dla której świetną kolekcję szpilek zrobił Maciej Zień. Mają w swojej ofercie tyle pięknych modeli, że miałam problem z wyborem najlepszych  🙂 Ale wybrałam:

  • Piękne, kraciaste lordsy dla wielbicielek biurowej elegancji z odrobiną fantazji. Jednak to buty nie tylko do biura, widzę je też z obciętymi, grafitowymi dżinsami i białym t-shirtem
  • Sandałki na szpilce, szalenie uniwersalne, “pójdą” z Wami na niejedną imprezę, uratują niejedną stylizację. Niby zwykłe szpilki, ale mają w sobie “to coś”, poza tym są mocno wucięte z przodu, co wydłuża i wyszczupla nogi. 
  • Do gładkich sukienek, jako element przyciągający wzrok, idealne dla sylwetek O i Y, czółenka na wygodnym obcasie 
  • Kolejne klasyczne szpilki, od których nie mogę oderwać wzroku. Raczej dla szczupłych nóg, szczególnie łydek, podobnie jak te piękności, które z kolei idealnie pasują do weselno-ślubnych stylizacji, o których możecie przeczytać tutaj

PAULINE TWIG

To marka sympatycznie wyglądające Pauliny Gałązki, która sama tak określa to co robi: “Chcę dać kobietom coś więcej
niż tylko buty, chce dać im piękno w postaci butów.No i szczególnie w przypadku czółenek i sandałów na obcasie jest pięknie. Szczególnie polecam sylwetkom A, bo takie albo takie obcasy są stworzone z myślę o Was, tylko pamiętajcie, że nosząc kolorowe buty, musicie zakładać spodnie albo rajstopy w podobnym kolorze. Jeśli tego nie zrobicie, skrócicie i pogrubicie dół sylwetki. 

ANIS

Anis to porządne, skórzane i przede wszystkim (wiem z pierwszej ręki, od kogoś kto ma kilka par) WYGODNE buty. Nie znajdziecie tutaj niczego “pojechanego” jak na przykład w Baldowskim, ale świetnej jakości klasykę każda z nas powinna mieć. Szczególnie polecam Waszej uwadze:

PASO A PASO

O tej marce dowiedziałam się oglądając film Radzki, która zaprojektowała dla nich kilka par, na przykład taką bardzo ładną. Co jeszcze u nich lubię?

A o sportowych butach i o tym jak je nosić możecie przeczytać w tym artykule i w tym (tu bardziej o białych sneakersach) 

 

BALAGAN

Balagan ma zajawki francusko-paryskie. To moje subiektywne odczucia. Pasuje do dżinsów i żakietu a’la Chanel. Korzenie mają polsko – izraelskie, ale ja jakoś tak nie mogę przestać kojarzyć ich też z french chic. Poza butami sprzedają też fajne torebki. Wszystko wygląda tak porządnie, solidnie, trochę w stylu Sezane. Zwróćcie uwagę na klapki w pięknym odcieniu zieleni i wygodne czerwone sandałki, do których trzeba koniecznie mieć piękne palce u stóp i nowiutki pedicure 😉 Nic się nie ukryje! 

L37

To ręcznie robione buty w wielu pięknych kolorach. Znajdziemy u nich zarówno sporo klasyki, jak i modowe eksperymenty:

sandały Zapato, czółenka Baldowski, klapki Eva Minge, klapki Paso a Paso, szpilki Eva Minge

ZAPATO

Polska marka, która projektuje ładne buty na obcasach, takie jak te  te albo te. Są skórzane, ręcznie robione, farbowane nietoksycznymi barwnikami i warto ich obserwować, bo widać, że się starają. Brakuje jeszcze odrobiny finezji i dopieszczenia szczegółów, ale myślę, że są na dobrej drodze 🙂 

EVA MINGE

Eva Minge już od jakiegoś czasu produkuje przystępne cenowo ubrania dla odbiorców, którzy nie śpią na pieniądzach, a chcą nosić ciekawe, niezłej jakości ubrania. Są wśród nich też buty. Mamy tam cały przekrój, od przepięknych szpilek, poprzez klapki na supermodnych obcasach, gumowe, basenowe (i również supermodne) klapki, modele balansujące na granicy kiczu, aż po sneakersy i ciężkie botki. Warto pooglądać. 

Może Cię również zainteresować

5 komentarzy

  • Odpowiedz Fiona 23 kwietnia 2019 at 16:38

    Przyznam szczerze, oprócz Baldowskiego nie słyszałam o tych markach albo myślałam, że są zagraniczne. Okropny wstyd. :C

  • Odpowiedz Anna 20 kwietnia 2019 at 12:58

    W środę zamówiłam, w piątek dostałam przesyłkę-klasyczne zamszowe czółenka od Anis-na grubym obcasie-piękny krój, starannie wykonane i niesamowicie wprost wygodne! Jestem zakochana:) dziękuję za ten wpis-warto promować dobre rodzime produkty!

  • Odpowiedz Edyta Stefanowska 19 kwietnia 2019 at 10:21

    Polskie marki mają to do siebie, że jakoś od zawsze bardziej im ufam. Dobre, bo polskie 🙂

    • Odpowiedz Marta Gałka 19 kwietnia 2019 at 12:49

      Tak, zazwyczaj starają się trzymać jakość, a teraz doszło jeszcze fajne wzornictwo.

    Skomentuj