ANALIZA KOLORYSTYCZNA W DOMOWYCH WARUNKACH CZ. II - Osobista Stylistka Marta Gałka
TYPY KOLORYSTYCZNE

ANALIZA KOLORYSTYCZNA W DOMOWYCH WARUNKACH CZ. II

11 kwietnia 2016

DSC02964

 

“Nikt nie odkrywa nowych lądów, widząc jednocześnie przystań, z której wypłynął” Andre Gide

Ten cytat tylko pozornie ma niewiele wspólnego z analizą kolorystyczną 😉 Będę Was dzisiaj przekonywać do  poszukiwania nowości, zapominania o tym co było i otwierania się na nieznane 🙂 Czyli po prostu do odkrywania nowych, modowych lądów. Ale po kolei! 

PRZYGOTOWANIA DO ANALIZY KOLORYSTYCZNEJ

Tak, tak, dzisiaj “zdiagnozujecie” swój typ kolorystyczny. To prostsze niż się wydaje i możliwe do wykonania za pomocą tego co macie akurat pod ręką.

Zacznijcie od zmycia makijażu. Całkiem do zera. Nie zostawiajcie “tylko” podkładu, pomadki, czy tuszu na rzęsach. Włosy zwiążcie w “kitkę” i przytrzymajcie opaską, tak żeby były jak najmniej widoczne i odkrywały twarz. Byłoby świetnie, gdybyście mogły około 2-3 tygodnie przed analizą nie robić henny i nie opalać się. Efekty tych zabiegów mogą zaburzać kolorystykę twarzy. Teraz weźcie lusterko (na tyle duże, żebyście mogły przejrzeć się z nim od czubka głowy, do szyi) i postawcie je na parapecie okna, tak żebyście siedziały twarzą do światła. Dziennego oczywiście 🙂 Rozejrzyjcie się wokół i znajdźcie kilka rzeczy, które zastąpią profesjonalne chusty do analizy kolorystycznej. Mogą to być apaszki, które macie w szafie, ubrania, ale równie dobrze kolorowe deski do krojenia warzyw, okładki książek, przykrywki kartonowych pudeł. Warunek jest jeden: muszą być w ciepłych i zimnych odcieniach, a Wy musicie być pewne który jest który 🙂 Jeśli boicie się pomyłki, spróbujcie kupić w sklepie papierniczym kilka kolorowych kartek A4 : szarą, złotą, chłodno – błękitną, ciepłą, trawiastą zieloną, słoneczną pomarańczową, lodowatą fioletową. Sprzedawca powinien wiedzieć, które są ciepłe,  a które zimne, poza tym widząc wiele barw obok siebie, łatwiej odróżnić ich temperaturę.

CIEPŁY CZY ZIMNY? 

Przyłóżcie do twarzy coś w kolorze stalowym lub szarym a następnie złotym lub ciepło-beżowym. W którym czujecie się lepiej? W którym twarz wygląda na bardziej wypoczętą, kolor oczu jest lepiej widoczny, a skóra nabiera zdrowego blasku? Tę samą czynność powtórzcie z innymi kolorami, przykładając na przemian ciepłe i zimne. Oczywiście jeśli lepiej się czujecie w cieplejszych, prawdopodobnie macie ciepły typ kolorystyczny, i na odwrót: jeśli w zimnych, zimny.

Następnie zerknijcie na wewnętrzną część nadgarstka. W jakim kolorze są żyłki w tym miejscu? Jeśli zielonkawe, to prawdopodobnie jesteście ciepłym typem, jeśli niebieskawe – chłodnym.

A jak oczy? Chłodne typy kolorystyczne mają zimne kolory oczu, takie jak Mila Kunis czy Milla Jovovich  czy Marion Cotillard. Ciepłe natomiast, takie jak Emma Stone, Rachel Zoe, czy Charlize Theron – na ogół zielonkawe, bursztynowe lub piwne (dokładnie w kolorze ciemnego i jasnego piwa ;)) .

Teraz zerknijcie na kolor oprawy oczu i włosy (w przypadku farbowanych, na odrosty). Jeśli są szarawe, tzw. “mysie” (od jasnych blondów po ciemne blondy) lub bardzo ciemne, czarne, brązowe oznaczają chłód w urodzie 🙂 Natomiast wszelkie ciepłe blondy, rudości i ciepłe brązy to ciepło 🙂 

JAKA PORA ROKU?

Wiecie już jaka jest temperatura Waszej twarzy, czas więc na określenie pory roku. Tak jak wspominałam w poprzednim artykule:

Ciepłe typy kolorystyczne to wiosna i jesień, zimne to lato i zima. 

Wiosna: Delikatna i subtelna. Oczy w intensywnych, kolorach błękitu, jasnego brązu, zieleni. Włosy od bardzo jasnych, ciepłych blondów, rudości, po jasny brąz. Nigdy ciemne. Cera wiosen wydaje się być słoneczna, pełna blasku i zdrowia. 

Jesień: Jest bardziej wyrazista od wiosny. Włosy od jasnych rudości po głębokie, ciepłe brązy. Oczy od jasno-niebieskich, przez zielone i piwne, po brązowe (często zażółcone bielma). Cera bywa bardzo jasna, sprawiająca wrażenie anemicznej, lub przeciwnie – śniada (na przykład u latynosek). Często występują piegi. 

Lato: Zawsze szarawe, popielate, cera ziemista (nawet śniada i opalona ma chłodniejszy odcień niż na przykład cera wiosny). Oczy niebieskie, szaro-niebieskie, szaro-zielone lub orzechowe. Włosy od chłodnych blondów bo brązy. Również chłodne 😉 Nigdy czarne! 

Zima: ciemna, zdecydowana kolorystycznie. Blondynek w tej grupie całkiem brak 😉 Kolory włosów zaczynają się od ciemnych brązów a kończą na czerni. Oprawa oczu wyraźna. Cera może być bardzo jasna lub śniada. 

STONOWANA CZY KONTRASTOWA?

Znacie już swoją porę roku, czas na doprecyzowanie, czy wewnątrz niej jesteście bardziej, czy mniej kontrastowe. Tutaj z pomocą przyjdzie nam natura 🙂 Zerknijcie: 

KONTRASTOWA WIOSNA

wiosna_kontrast

Początek kwietnia. Chociaż gdzieniegdzie leży jeszcze śnieg, wyrastają już spod niego pierwsze kwiaty. Na niebie widzimy sporo  ciemnych chmur, przyroda budzi się do życia, a słońce nie może się doczekać, żeby wreszcie zacząć przygrzewać. Taka właśnie jest pani KONTRASTOWA WIOSNA: na pierwszy rzut oka sprawia wrażenie nieco chłodnej, ale jak tylko lepiej się przyjrzymy, dostrzeżemy piękną świetlistą cerę, delikatne odcienie rudości, ciepły kolor oczu.  

STONOWANA WIOSNA

wiosna_bezkontrastow

Zamknijcie oczy i wyobraźcie sobie ciepły majowy dzień, najlepiej niedzielę 😉 Jest cudowna pogoda, kwitną kwiaty, trawa pięknie się zieleni, bo słońce nie zdążyło jej jeszcze wypalić. Jesteście szczęśliwe, wypoczęte, relaksujecie się leżąc na leżaku i popijając wodę z limonką i liśćmi świeżej mięty 🙂 Taka właśnie jest pani STONOWANA WIOSNA: ma intensywny kolor oczu, świetlistą cerę, jest delikatna jak wiosenne kwiaty, zawsze sprawia wrażenie wypoczętej. Brak u niej jakichkolwiek ostrych barw, wszystko jest ciepłe i miłe dla oka.  

KONTRASTOWA JESIEŃ

jesien_kontrasty

Tym razem wyobraźcie sobie listopad.  Na drzewach jest jeszcze trochę jesiennych liści, ale coraz częściej oglądamy je na tle stalowego, pochmurnego nieba. Często pada deszcz, a jeśli świeci słońce, to ma głęboki, pomarańczowy kolor. W kominkach pali się ogień, a w kuchniach królują dynie 😉  KONTRASTOWA JESIEŃ ma jasną cerę, włosy we wszystkich odcieniach pomarańczy i miedzi. Nikt inny nie wygląda tak dobrze w musztardowym i pomarańczowym jak ona 🙂 

 STONOWANA JESIEŃ

jesien_bezkontrastow

 

To ta pora w ciągu roku, kiedy nie możemy się nadziwić, że natura potrafi tworzyć tak piękne barwy. Słońce na pomarańczowo oświetla drzewa. Ich liście mienią się wszystkimi odcieniami żółtego, butelkowej zieleni i brązu. Złoto zdaje się skapywać z nieba i pokrywać trawniki szczelną warstwą. Jeszcze nie czas na przytłumione kolory i szarugę. Pani STONOWANA JESIEŃ po prostu błyszczy. Nie sposób jej nie zauważyć. Skóra ma oliwkowy odcień, oczy idealnie komponują się z nią swoimi ciepłymi barwami: głęboką zielenią, brązem. Cała paleta krąży wokół złota, ceglastych czerwieni, miedzi. 

KONTRASTOWE LATO

lato_kontrast

 

Kończą się wakacje. Popadamy w lekką nostalgię, wspominamy gorące dni i przygotowujemy się do jesieni. Przyroda jest wypalona przez słońce, dużo w niej szarości, zgaszonych fioletów, różu. Zanim wrócimy do domu, idziemy na ostatni, wieczorny spacer po plaży. Niebo ma wszystkie kolory szarości, wieje chłodny wiatr, a fale są zbyt duże, żeby choćby zamoczyć stopy. Pani KONTRASTOWE LATO sprawia wrażenie rozmarzonej, niedostępnej. Jej włosy i cera są lekko przymglone, nieoczywiste, trudno określić ich kolor. Jej uroda wymaga szlachetnej oprawy. Bez niej zniknie w tłumie. 

 STONOWANE LATO

lato_bez_kontrastow

Znowu zamykamy oczy, ale tym razem wyobrażamy sobie słoneczny, lipcowy dzień. Jest jasno, świetliście, niebo ma turkusowy odcień, ale przyroda nie wygląda już tak jak w maju. Jest wypalona słońcem, bardziej pastelowa. Kwiaty najczęściej mają chłodne barwy: malwyliliewerbena. Rano na trawie widać rosę. Pani STONOWANE LATO jest delikatna, subtelna, czasami opalona i śniada, ale nie zawsze. Potrzebuje odrobinę koloru z zewnątrz, żeby podkreślić swoją urodę (czym byłoby lato bez kwiatów?). Jak ognia powinna unikać neutralnych, nijakich barw (na przykład beżu). 

KONTRASTOWA ZIMA

zima_kontrast

Ziemię przykryła gruba warstwa śniegu, rzeki są skute lodem a temperatura daleko, daleko na minusie. Kolorów jest niewiele, ale jak już się pojawiają to tworzą kontrasty: biały śnieg na tle granatowego, nocnego nieba, zielone igły sosen przykryte białym puchem. Wszystko świeci, błyszczy i skrzy się na mrozie. KONTRASTOWA ZIMA ma jasną cerę, ciemną oprawę oczu i ciemne włosy. Jak królewna śnieżka 🙂 Tutaj nie ma szans na ciepło, musimy czekać do wiosny. Nie eksperymentujcie z pomarańczowymi włosami, ani brązowymi sukienkami. Jedynie złoto czasem może się pojawić w Waszych stylizacjach, niczym promienie słońca na śniegu. 

STONOWANA ZIMA

zima_bez_kontrastow

Stonowana zima, to zima w Marakeszu 🙂 W górach leży śnieg, ale wszędzie wokół pełno jest słońca, kolorowej architektury i radosnych barw. Mimo, że ktoś słyszał o mrozie i białych świętach, to nikt nie bierze sobie tego za bardzo do serca 😉 U STONOWANEJ ZIMY nie chodzi aż tak bardzo o zimne barwy (chociaż ma ich w palecie dużo), ale o ich natężenie. Kiedy mamy śniadą cerę, czarne oczy i czarne włosy, kolory aż się proszą żeby je nosić. I to tylko te najmocniejsze, najbardziej intensywne, bez żadnych domieszek 😉 

I jak? Udało się Wam odnaleźć siebie? 😀 Ja jestem kontrastowym latem i dobrze mi z tym. Prawdopodobnie tak samo dobrze byłoby mi, gdybym była stonowaną zimą, albo kontrastową wiosną 😉  Każdy typ kolorystyczny ma w sobie “coś”, trzeba tylko to znaleźć (przeprowadzając analizę) i pięknie podkreślić ubraniami, makijażem i biżuterią. I tak jak pisałam na początku: to że obecnie ubieracie się tylko w czerń, wcale nie oznacza, że jest ona dla Was odpowiednia. Spróbujcie totalnie odpłynąć od bezpiecznej przystani (zapomnijcie o ulubionych kolorach) i szukajcie nowych lądów 🙂 Mogą się nimi okazać róże, zielenie, niebieskości… Zacznijcie powoli, od apaszki czy kolczyków. Obserwujcie reakcje otoczenia, zastanówcie się jak Wy się czujecie. Małymi kroczkami dojdziecie do swojej wymarzonej palety barw, w której będziecie wyglądać idealne 🙂

W kolejnych OŚMIU artykułach z kolorystycznej serii, jeszcze dokładniej opiszę każdy typ kolorystyczny, podpowiem jak się ubierać, czego unikać, na co zwracać uwagę. Zostańcie ze mną! 

Może Cię również zainteresować

49 komentarzy

  • Odpowiedz Aga N 11 września 2018 at 15:47

    Witam. Świetny blog! Już wielokrotnie próbowałam określić swój typ kolorystyczny ale nadal mam z tym problem 😉 robiłam nawet zdjęcia przykładając różne kolory do twarzy i porównując ale nadal nie wiem 😉 zawsze miałam jasną cerę i ciemne włosy ale nie czarne choć z wiekiem widzę że ciemnieją bardziej 😉 oczy mam brązowo zielone a’la piwne z obwódką szaro niebieska a żyły fioletowo zielone 😉 pozdrawiam

    • Odpowiedz Marta Gałka 12 września 2018 at 11:52

      Witam, dziękuję, bardzo mi miło 🙂 Ciężko ocenić typ kolorystyczny tak na odległość, nie widząc zdjęć, jeśli będzie Pani miała kiedyś ochotę to zapraszam na analizę kolorystyczną online 🙂

  • Odpowiedz Ala 25 lipca 2018 at 09:42

    Ciekawy artykuł. Niestety dalej mam problem i nie do końca wiem którym typem jestem, czy wiosna czy jesień.

  • Odpowiedz Oliwia 23 lipca 2018 at 11:29

    Ostatnio myślałam nad pofarbowaniem włosów na jakiś ładny kolor, ale nie wiem, jaki by mi pasował, bo niestety nie wiem jakim typem kolorystycznym jestem. Próbowałam określić to na podstawie kilku artykułów, lecz za każdym razem poniosłam klęskę. Niby rozumiem o co chodzi, ale bardzo ciężko mi scharakteryzować swój typ. Czy mogłabym prosić o pomoc?

    • Odpowiedz Marta Gałka 24 lipca 2018 at 12:49

      Oliwia, jeśli chcesz, żebym tylko zerknęła i powiedziała co sądzę, to podeślij kilka zdjęć na maila. Jeśli chcesz zrobić analizę kolorystyczną online i mieć pełen obraz, to też napisz maila 🙂 marta@osobistastylistka.pl Pozdrawiam.

  • Odpowiedz Nekusia13 18 lipca 2018 at 20:03

    Hej 🙂 Świetny blog! Bardzo przydały mi się informacje dotyczące tego, jakie ubrania pasują do mojej figury. Może dzięki temu nareszcie uda mi się trochę polubić moje ciało. Niestety, co do analizy kolorystycznej to sama nie wiem, którą z nich jestem. Nie wiem co mi pasuje :/ W każdym razie świetne porady 😀

    • Odpowiedz Marta Gałka 20 lipca 2018 at 10:39

      Dzięki 🙂 Podeślij mi na maila kilka zdjęć swojej twarzy, postaram się podpowiedzieć coś w sprawie kolorów. Pozdrawiam 🙂

  • Odpowiedz Ania 19 czerwca 2018 at 21:25

    Nawet nie umiem określić czy jestem typem zimnym czy ciepłym. Mam zielono-szaro-brązowe oczy, włosy w kolorze ciemnego popielatego blondu, ciemne popielate brwi. Cera jasna, ale z żółtym pigmentem. Czy to możliwe żebym była Kontrastową Wiosną, choć zawsze uważałam się za chłodny typ urody..?

    • Odpowiedz Marta Gałka 20 czerwca 2018 at 08:49

      Podeślij proszę ze dwa, trzy zdjęcia twarzy na maila, postaram się pomóc 🙂 Pozdrawiam

    • Odpowiedz Natka 7 września 2018 at 12:49

      Też mam z tym problem. Niby zimny typ ale ten żółty pigment w skórze :/

  • Odpowiedz monika 13 kwietnia 2018 at 19:14

    Witam serdecznie. Kilka dni temu dostałam olśnienia :)) Analiza kolorystyczna!!! Czemu ja o tym wczesniej nie wiedziałam! Przeżyłam 35 lat błądząc i robiąc błędy…Niby wiedziałam, że sa kolory, w których lepiej wyglądam, sa tez i takie, które nijak mi nie pasują. Tylko czemu uparcie szukam wśród tych niepasujących nadziei, że może jednak…?? Zamiast skupić się na tych, które naprawdę potrafią sprawić, że wyglądam młodziej, promienniej i piekniej po prostu :))) Zaczęłam czytać wertować strony, ogladac filmiki, ale przyznam szczerze, ze dopiero u Ciebie Marto, znalazłam najlepsze wskazówki. Wspaniały wpis:)) Dziękuję serdecznie! Wydaje mi się, że wiem, w która strone iść, że dzięki Tobie odkryłam “czym jestem” :)) Czy mogłabyś utwierdzic mnie w tym przekonaniu?? pozdrawiam serdecznie

    • Odpowiedz Marta Gałka 13 kwietnia 2018 at 19:39

      Niesamowicie się cieszę 🙂 Dla takich komentarzy i “olśnień” warto robić to co robię 🙂 Podeślij mi na maila ze dwa, trzy zdjęcia bez makijażu, w świetle dziennym, postaram się powiedzieć co typuję 🙂 Pozdrawiam

  • Odpowiedz Agnieszka 3 marca 2018 at 15:18

    Patrze w lustro,analizuje i nadal nie wiem jakim typem jestem, stonowane lato albo stonowana jesień 🙂 lubie zarowno cieple jak i zimne kolory, najbardziej lubie siebie w szarym, mam niebiesko-szaro od srodka troche zielone oczy, wlosy w dziecinstwie blond potem mysi z lekko zlotawymi refleksami, nigdy nie byly zimne i to mnie rozprasza bo do lata nie pasuje…chyba sama tego nie rozgryze…

    • Odpowiedz Marta Gałka 4 marca 2018 at 16:45

      Agnieszka, podeślij na maila swoje zdjęcia, postaram się coś podpowiedzieć 🙂 Pozdrawiam

  • Odpowiedz Marti 7 lutego 2018 at 01:02

    Czytam, czytam, próbowałam i nie wiem do końca, lubie zimne tonacje, ale uwielbiam siebie tez w różach i fioletach. Cały czas mam dylemat czy kontrastowe lato czy zima 🤔 jestem ciemna brunetka i ciemne oczy mam, tylko myśle czy nie mam zbyt cieplej tonacji na zimę… po za tym świetny blog, świetnie sie czyta 🤗

    • Odpowiedz Marta Gałka 7 lutego 2018 at 11:35

      Dziękuję, miło mi 🙂 Jeśli nadal nie “rozpracowałaś” swojego typu kolorystycznego, podeślij mi zdjęcie twarzy na maila (z formularza kontaktowego), postaram się pomóc 🙂 Pozdrawiam.

  • Odpowiedz Ola 3 grudnia 2017 at 23:18

    A ja już przeczytałam książkę o analizie kolorystycznej i dalej mam problem 😀

  • Odpowiedz Domi 17 listopada 2017 at 04:28

    Hej 🙂 Dopiero jakis tydzien temu zainteresowałam się typami kolorystycznymi. Niestety przez ten tydzień zbytnio się nie poruszyłam…i tak trafiłam na tego bloga 😉 widzę, że dodajesz dużo porad dotyczących tego tematu, ale mi zawsze w opisie coś mi nie pasuje, przeważnie oczy.
    Nie chcę sprawiać kłopotu, Ale czy mogłabym również podesłać zdjecie na maila? 🙂

    • Odpowiedz Marta Gałka 17 listopada 2017 at 08:31

      Pewnie, wysyłaj śmiało na maila z zakładki kontakt 🙂 Pozdrawiam

  • Odpowiedz Mad 23 września 2017 at 23:30

    Też nie mogę się odnaleźć, jestem między wiosną a jesienią z jasnymi włosami i ciemnobrązowymi oczami…

    • Odpowiedz Marta Gałka 25 września 2017 at 18:39

      Podeślij zdjęcia na maila marta@osobistastylistka.pl, spróbuję pomóc 🙂

  • Odpowiedz Ann 10 sierpnia 2017 at 17:44

    Bardzo dobry artykuł ,

  • Odpowiedz Beata 18 maja 2017 at 16:07

    Dziękuję,już wysyłam.:)

  • Odpowiedz Beata 14 maja 2017 at 19:34

    A ja nie wiem jakim jestem typem bo nic mi sie nie zgadza.Żyły mam zielone, oczy niebieskie,włosy mysie teraz juz z dodatkiem siwych(odrosty),cera blada ale bez piegów(no chyba że za mocno sie opalę). Nic nie pasuje u mnie.Lubie i złoto i srebro. Naprawde ciężko mi samej okreslić jakim jestem typem.

    • Odpowiedz Marta Gałka 17 maja 2017 at 13:58

      Beata, podeślij mi zdjęcie twarzy na maila, postaram się rozwiązać zagadkę 😉 Najlepiej takie przodem do okna i trzymając w ręku białą kartkę – wtedy mogę dokładnie rozpracować kolory 😉

  • Odpowiedz Wiola 27 stycznia 2017 at 23:54

    Czemu 8 a nie 12? Pozdrawiam

  • Odpowiedz Kamil 12 stycznia 2017 at 11:31

    Wychodzi, że lepiej pasują do mnie zimne kolory i kontrastowe lato 🙂

  • Odpowiedz Kwadrans dla Ciebie 12 stycznia 2017 at 10:48

    Kontrastowe lato to cała ja 🙂 świetny post poszerzający naszą wiedzę 🙂

  • Odpowiedz Kobietkidosetki 12 stycznia 2017 at 10:40

    Z uwagą przeczytałam i przeanalizowałam. Wygląda na to, że mój typ to stonowane lato i typ chłodny…i rzeczywiście w beżach nie wyglądam dobrze, za to pasują do mnie konkretne kolory…

    • Odpowiedz Marta Gałka 12 stycznia 2017 at 11:37

      Super 🙂 Cieszę się, że mogłam pomóc, zapraszam częściej! 🙂

  • Odpowiedz Samanta 12 grudnia 2016 at 16:08

    Jesień idealnie do mnie pasuje 🙂

    • Odpowiedz Marta Gałka 12 grudnia 2016 at 16:18

      Świetnie! Lubię jak ktoś ma stuprocentową pewność co do swojego typu kolorystycznego 😉

  • Odpowiedz IwoN(IT)KA 12 grudnia 2016 at 15:11

    A ja póki co wiem, że wolę pastele i w takich tez się dobrze czuję, czyli raczej zimne, ale bliżej określić się nie umiem, może jak mi dwaj mali osobnicy dadzą więcej czasu, to się uda 😉

    • Odpowiedz Marta Gałka 12 grudnia 2016 at 15:25

      Te pastele, to już sporo wiedzy 😉 Ważne jest określenie czy ciepłe czy zimne kolory. Mam nadzieję, że z moimi wskazówkami to się uda. Zapraszam do zaglądania i życzę dużo czasu dla siebie 😉

  • Odpowiedz Rez Nor 12 grudnia 2016 at 13:54

    Z analizą kolorystyczną spotykam się nie pierwszy raz, ale za każdym razem, gdy próbuję odgadnąć jakim typem jestem mam problem. Bo żyłki na rękach i zielonkawe i niebieskawe, włosy naturalne kiedyś miały cieplejszy odcień, teraz idzie on w stronę zimnego. Mimo wszystko skłaniałabym się do stwierdzenia, że jestem wiosną, ale no… sama nie wiem 😀

    • Odpowiedz Marta Gałka 12 grudnia 2016 at 15:27

      Może mi Pani podesłać zdjęcie na maila, to spróbuję coś podpowiedzieć 🙂 Polki częściej są zimne, ale nigdy nie wiadomo.

    • Odpowiedz Ewa 1 stycznia 2017 at 13:18

      Ja mam podobnie. Mój opis pasuje do lata ale kolory lata czy to stonowanego czy kontrastowego nie psują no może jakieś poszczególne kolory… 🙁

      • Odpowiedz Marta Gałka 1 stycznia 2017 at 23:09

        Często jest tak, że nawet w obrębie “naszych” kolorów w niektórych nie podobamy się sobie. Ja na przykład jestem stuprocentowym kontrastowym latem a w złamanej bieli czuję się średnio. Po prostu trzeba wybrać kilka barw bazowych (na przykład szarości, granat, grafit, burgund) a resztę stosować w dodatkach. Jeśli ma Pani ochotę to proszę podesłać mi zdjęcie na maila, postaram się coś podpowiedzieć 🙂 Pozdrawiam.

  • Odpowiedz Kalina 30 listopada 2016 at 09:35

    Myślę, że wiosny mogą mieć ciemne włosy, np. Michelle Dockery – Czysta wiosna, ciemne oczy, ciemne wlosy. Pozdrawiam!

    • Odpowiedz Marta Gałka 30 listopada 2016 at 12:20

      Wiem, że w innym podziale na typy kolorystyczne jest wiosna z ciemnymi włosami, ale w tym, którym ja się posługuję “wiosenność” polega na delikatnych, ciepłych kolorach. Po prostu w praktyce, pracując z “żywym” człowiekiem bardziej taki system mi się sprawdza. Pozdrawiam serdecznie.

      • Odpowiedz Kalina 30 listopada 2016 at 13:12

        Najważniejsze jest faktycznie to, co nam się sprawdza w pracy i ułatwia życie klientkom 🙂

  • Odpowiedz Jaka biała koszula pasuje do Twojego typu urody? 22 czerwca 2016 at 15:53

    […] Wam co komu pasuje. Jeśli wiecie już jakim jesteście typem kolorystycznym (jeśli nie zapraszam TUTAJ), sprawdźcie co powinnyście w swojej szafie mieć […]

  • Odpowiedz 6 modowych grzechów, które sprawiają że wyglądamy starzej - Twoja Osobista Stylistka w Warszawie 17 maja 2016 at 15:53

    […] świetnie ją ocieplą”. Wszystko zależy od typu kolorystycznego (więcej na ten temat TUTAJ). Faktycznie w niektórych przypadkach ciepłe refleksy sprawdzą się idealnie, ale nie zawsze. I […]

  • Odpowiedz Analiza kolorystyczna w domowych warunkach - STONOWANE LATO - Twoja Osobista Stylistka w Warszawie 26 kwietnia 2016 at 15:20

    […] Panie, przechodzimy do konkretów Jeśli czytałyście poprzedni post o kolorach, to wiecie już,  jak zdiagnozować swój typ kolorystyczny. Potraficie go również nazwać. Czas […]

  • Odpowiedz Jak zacząć nosić kolory? 5 krótkich porad. - Twoja Osobista Stylistka w Warszawie 18 kwietnia 2016 at 16:54

    […] dzisiaj krótki przerywnik w analizie kolorystycznej (tutaj przeczytacie jak w domowych warunkach zdiagnozować swój typ kolorystyczny). Podpowiem Wam co zrobić, żeby przekonać się do kolorów. 5 krótkich punktów, które pomogą […]

  • Skomentuj