JAK DOBIERAĆ  FASONY?, JAK NOSIĆ KOLORY?

JAK SIĘ UBRAĆ NA ŚLUB, CHRZCINY, KOMUNIĘ?

12 kwietnia 2017

Zbliża się Wielkanoc, a wraz z nią (czy raczej chwilę po niej) zacznie się czas ślubów, chrzcin, komunii. Często słyszę pytania o to jak ubierać się na takie okazje. No bo jak wesele, to wiadomo – sukienka, proszona kolacja – ciut bardziej elegancko niż na co dzień, wyjście do teatru – wystarczą klasyczne spodnie, szpilki i ładna bluzka. A komunia? Ślub kościelny? Cóż… Nadszedł czas, żeby poważnie o tym porozmawiać 😉 Przeprowadzę Was krok po kroku przez żmudny, ale prowadzący do spektakularnego finiszu proces doboru stroju 😉 Będziecie wyglądać jak członkinie rodziny królewskiej! Gotowe? Zaczynamy 😉 

KROK PIERWSZY: UCZ SIĘ OD NAJLEPSZYCH

Wspomniane uroczystości wymagają stroju eleganckiego, skromnego, wyróżniającego się dobrym krojem i dbałością o najdrobniejsze szczegóły. Dokładnie takiego jaki noszą podczas oficjalnych wystąpień panie piastujące reprezentacyjne stanowiska – prezydentowe, królowe, księżne itd. Zerknijcie na zdjęcia i spróbujcie znaleźć wspólny mianownik 🙂 

Jaki on jest? Co Wam się rzuca w oczy? Najprawdopodobniej totalne podstawy, bo to one są najważniejsze:

  • Jeden kolor od stóp do głów (lub różne odcienie tego samego koloru) to szczyt elegancji. Jeśli kupujecie granatową sukienkę, dorzućcie granatowe buty, do fioletowej fioletowe i tak dalej. Jeśli nie do końca przekonuje Was na przykład zieleń na szpilkach, zawsze poprawny będzie nude, czyli cielisty. Pamiętajcie, że kolor cielisty nie jest dla  dla uniwersalny, ma być jak najbardziej zbliżony do koloru WASZEJ skóry. 
  • Buty powinny mieć zakryte pięty i palce. Może nie wszędzie to obowiązuje, ale przecież chcecie być ucieleśnieniem elegancji, a ona tego wymaga podczas oficjalnych imprez. Więcej na ten temat za chwilę. 
  • Biżuteria, makijaż, fryzura, manicure i pedicure powinny być skromne. O tym również za chwilę. 
  • Długość ZA KOLANO, ewentualnie odrobinę przed, ale nie pokazujemy ud. 
  • Ramiona zawsze zakryte, szczególnie w kościele.
  • Kolory jasne, optymistyczne, w końcu mamy wiosnę 😉 Unikamy czerni, czerwień tylko delikatna, np. malinowa 
  • Buty powinny w jakiś sposób nawiązywać do torebki, ale nie muszą być identyczne. 

Szukając inspiracji „wygooglujcie” stroje takich pań jak: Kate Middleton (o niej więcej pisałam TUTAJ), Rania (królowa Jordanii), Maxima (królowa Niderlandów), Letizia (królowa Hiszpanii), Matylda (królowa Belgii) czy Agata Duda, która niezależnie od naszych przekonań politycznych również świetny styl 😉 

KROK DRUGI : WYBIERZ KOLOR

Przed chwilą wspomniałam o tym, że najlepiej będziemy się prezentować ubrane w jeden kolor od stóp do głów. Nie jest to jednak wymóg konieczny. Jeśli totalnie tego nie czujecie, macie kilka opcji dodatkowych:

  • Jasna sukienka (na przykład beżowa) + ciemniejszy o 2, 3 tony żakiet (na przykład morelowy) 
  • Jednokolorowa, elegancka sukienka + buty w innym kolorze
  • Zestaw jednokolorowy, ale ożywiony kolorową, wzorzystą apaszką 
  • Sukienka albo garnitur z kolorowym detalem
  • Garsonka ze spódnicą i marynarką w różnych kolorach. Najlepiej żeby buty były w kolorze spódnicy (taki zestaw widzimy na pierwszym kolażu, na drugim zdjęciu od lewej)
  • W jednej stylizacji 2, 3 kolory (na przykład różowa sukienka, granatowy żakiet, fioletowy kapelusz)

Beżowy żakiet, beżowa spódnica, kopertówka, szpilki, fascynator

Fioletowa sukienka, czarna kopertówka, szpilki 

Koniecznie określcie swój typ kolorystyczny (chociaż mam nadzieję, że już to zrobiłyście 😉 ). Bez tej czynności będzie ciężko ruszyć z miejsca, bo uwierzcie mi, że nie ma nic gorszego niż piękna garsonka, która totalnie nie pasuje do Was, Waszej osobowości i kolorystyki. Więcej o kolorach i analizie przeczytacie TUTAJ

Stonowana wiosna najlepiej będzie wyglądała w morelach, świeżych, ciepłych odcieniach beżu, trawiastej zieleni, ciepłym odcieniu turkusu i granatu.

Kontrastowa wiosna w ciepłych szarościach, morelach, świeżym, jasnym złocie, ciepłych odcieniach khaki, pomarańczy.

Stonowane lato inwestuje w chłodne pastele, zimne granaty, róże i odcień morza na Barbadosie 😉 

Kontrastowe lato zakłada chłodne granaty, morską zieleń (tym razem odcień Bałtyku 😉 ), śliwkę, srebro. 

Stonowana jesień brąz połączony ze złotem, pomarańcze, ciemny, połyskujący beż, ciepły burgund, butelkową zieleń.

Kontrastowa jesień podobnie jak stonowane koleżanki nosi ciepłe, ciężkie kolory: pomarańcze, zgniłą zieleń, ceglastą czerwień (raczej w dodatkach), musztardę. 

Zimy mocne, intensywne odcienie: kobalt, szmaragd, atramentowy granat, srebro. Kontrastowa zima dorzuca kontrastowe dodatki (na przykład granatowa sukienka – czerwone buty) a stonowana blokuje odcienie, umieszcza dwa intensywne obok siebie (na przykład kobaltowa sukienka – fuksjowe buty).

KROK TRZECI: WYBIERZ FASON

Zacznijcie  od zdiagnozowania kształtu swojej sylwetki (TUTAJ możecie rozwiązać test). Pamiętajcie o kilku podstawowych zasadach:

  • Panie o masywnych biodrach i udach (najczęściej sylwetki A i X) najlepiej zaprezentują się w sukienkach i spódnicach w kształcie litery A, czyli rozszerzających się ku dołowi. 
  • Panie o szerokich ramionach (Y, X, H, czasem O) powinny wybierać żakiety bez poduszek i bluzki z klasycznie wszytymi rękawami (żadnych bufek i marszczeń). Dekolt V. 
  • Jeśli macie oponkę wokół talii (to zdarza się u H, Y, O), ubierzcie się w bluzkę luźną w pasie i nie wkładajcie jej do spódnicy. Sukienkę powinna być wysoko taliowana, taka jak TA. Na modele bez rękawów narzucajcie żakiet, bolerko albo cienki płaszczyk do kolan. 
  • Jeśli jesteście niskie (głównie filigranowe F) postawcie raczej na ołówkowe fasony. Wszystko co będzie poszerzało (tiule, trapezy), będzie też skracało.
  • Brakuje Wam wcięcia w talii? Zainwestujcie w ciemniejszy pasek albo na sukienkę narzućcie krótki, taliowany żakiet.
  • Nie zakładajcie zbyt obcisłych ubrań, wybierajcie swój rozmiar, a nie o jeden mniejszy, bo „przecież schudnę”. Przejrzyjcie się dokładnie w lustrze z każdej strony. To niby banał, ale często zapominamy o rzucie oka na tył 😉 
  • Załóżcie bezszwowe majtki, żeby nic nie odznaczało się na spódnicy (TAKIE)

Wiecie już jak dopasować fason do sylwetki, ale pewnie zastanawiacie się jakie w ogóle opcje wchodzą w grę? Czy lepiej założyć sukienkę, spódnicę i bluzkę, czy może sukienkę i żakiet? Wariantów jest całkiem sporo, ale po kolei:

  • Sukienka. Koniecznie z rękawkami. 
  • Sukienka + żakiet/bolerko/płaszczyk do kolan
  • Sukienka + szal
  • Bluzka + spódnica + żakiet lub płaszczyk
  • Garsonka ze spódnicą lub spodniami
  • Spodnie + koszula + żakiet/płaszczyk
  • Garnitur 
  • Elegancki kombinezon
  • Elegancki kombinezon + żakiet/płaszczyk

Uważajcie, żeby w niektórych zestawach nie wyglądać zbyt biurowo, na przykład w garniturze. Dodajcie błyszczącą broszkę, kopertówkę albo lakierowane szpilki. Ma być odświętnie, a nie dresscode’owo 😉 

KROK CZWARTY: SKOMPONUJ DODATKI

Dodatki to przede wszystkim buty i torebka. Jak już wspominałam, powinny w jakiś sposób nawiązywać do siebie, tworzyć zgraną parę, ale nie mogą być identyczne. Dopasujcie je kolorem, ale torebka niech będzie z lakierowanej skóry, a buty z zamszowej. Mogą też różnić się odcieniami (na przykład buty jasnoróżowe, torebka fuksjowa). 

Buty kupujemy z zakrytymi palcami i piętami. Obcasy wybieramy takie jakie lubimy, mogą być nawet płaskie baleriny czy mokasyny, ważne jest tylko, żeby noga wyglądała lekko, delikatnie. Raczej rezygnujemy z grubych podeszw, masywnych obcasów, mocno zaokrąglonych nosków. 

Torebka to kopertówka, chyba że nie możecie żyć bez takiej, która pomieści wszystko. Wtedy wybieramy model z jasnej skóry, elegancki, kuferkowaty.

Biżuterię dopasujcie skromną i niespecjalnie rzucającą się w oczy. Może to być bransoletka, zegarek, kolczyki albo naszyjnik (ewentualnie cienki łańcuszek). Sprawdzą się perły, małe kamienie, cyrkonie. Świetnie zaprezentują się apaszki. Mogą być luźno przerzucone przez szyje, albo zawiązane. 

WAŻNE

Jeśli chcecie wyglądać totalnie odświętnie i elegancko, zdecydujcie się na nakrycie głowy w postaci kapelusza, toczka albo fascynatora (ozdoba włosów). One mają moc dodawania szyku wszystkim kreacjom.

 

Niebieski toczekszara opaska, czerwona opaska

KROK 5: DOPIEŚĆ SZCZEGÓŁY

Mamy już kreację, dodatki, biżuterię, teraz pora na włosy, makijaż i paznokcie. Tutaj znowu wskazana jest klasyka i dyskretna elegancja. Włosy mogą być związane albo rozpuszczone, zależy od tego co bardziej lubicie. Obojętnie którą opcję wybierzecie, pamiętajcie, że ma być odświętnie. Co to oznacza? Jeśli na co dzień nosicie zwyczajnie rozpuszczone włosy, tym razem dorzućcie opaskę albo podkręćcie końcówki. Jeśli związujecie, niech to nie będzie „kitka” z frotką, ale elegancki kok albo warkocz dookoła głowy. Możecie wpiąć spinkę. Paznokcie dopasujcie do stroju. Mogą być bordowe, ciemnoczerwone, cieliste. Nie sięgajcie po niebieskości, zielenie, pastelowe fiolety – one akurat z elegancją mają niewiele wspólnego. Jeśli totalnie nie ogarniacie tematu paznokci, a nie chcecie albo nie możecie pójść do specjalistki, po prostu opiłujcie je na krótko i nałóżcie warstwę błyszczącej odżywki. Robiąc makijaż, koniecznie weźcie pod uwagę fakt, że ktoś może chcieć Wam zrobić zdjęcie. Musi być delikatny, ale odrobinę mocniejszy niż na co dzień (aparat „zabiera” kolory). Pokuście się o kreskę na powiece, pomadkę i dwa razy tyle różu co zwykle. Oczywiście najważniejszy będzie puder, schowajcie go do torebki razem z lusterkiem i co jakiś czas sprawdzajcie czy buzia się nie świeci. 

KROK 6: ZRÓB OSTATNI SZLIF

Jesteśmy ubranie i umalowane. Teraz pora na kilka oczywistości, które są jednak na tyle istotne, że mogą popsuć ostateczny efekt. Oczywiście takie podstawy jak depilacja (również twarzy, bo niestety w tej dziedzinie zdarza mi się obserwować zaniedbania) pomijam 😉 

  • Koniecznie musicie założyć rajstopy. Cienkie, matowe (błyszczące fatalnie wychodzą na zdjęciach), mogą być cieliste. Jeżeli podobnie jak ja nie znosicie tego elementu garderoby, użyjcie rajstop w sprayu (TUTAJ SPRAWDZONE
  • W razie wpadłby Wam do głowy któryś z tych pomysłów, to hurtowo odradzam: przezroczystości, mini, białe żakiety do czarnych sukienek, białe szpilki do czarnych rajstop, plastik, wyciskanie pryszczy na godzinę przed wyjściem, samoopalacz, solarium, wystające ramiączka od stanika i staniki prześwitujące przez bluzki. 
  • Spakujcie do torebki puder, pomadkę, cukierki odświeżające oddech, chusteczki higieniczne i przezroczysty lakier do paznokci (najlepszy sposób na lecące w rajstopach oczko). 
  • To powinnam napisać na początku, ale jakoś się nie złożyło, więc napiszę teraz. Kupując ubrania na wielkie wyjście, bieżcie pod uwagę to, żeby mogły być wykorzystane także później. W tym przypadku dobrze skrojony żakiet przyda się w pracy, ładna sukienka na wesela i Sylwestra a kombinezon na urodziny Babci. Wystarczy zmienić dodatki. Nie kupujcie ubrań typu perłowa marynarka, której nigdy przenigdy już nie założę, bo  jest zbyt elegancka i nie pasuje do niczego w mojej szafie… 

Może Cię również zainteresować

12 komentarzy

  • Odpowiedz Roxi 20 listopada 2017 at 14:43

    Uwielbiam takie poradniki – dzięki nim łatwo uniknąć modowej wpadki. Wiele kobiet nie wie, jak się ubrać na uroczystości kościelne. Wzorowanie się na ikonach takich, jak księżna Kate – dobre posunięcie. Chcę wprowadzić do swojej garderoby więcej klasy, czytałam już nawet poradnik http://feef.pl/spodnice-z-zakietem-dla-kogo-i-na-jakie-okazje/ o spódnicach z żakietem, ale sama nie wiem. Czy taki ubiór nie postarza? Czy na chrzest/komunię nie jest zbyt nudny. biurowy?

    • Odpowiedz Marta Gałka 21 listopada 2017 at 09:38

      To zależy jaki model i kolor żakietu wybierzemy 🙂 Na przykład fuksja albo kobalt będą świetne, oczywiście fason wtedy powinien być klasyczny, elegancki i bez „udziwnień” 🙂

  • Odpowiedz Zosia 22 maja 2017 at 19:49

    a ja miałam ostatnio właśnie taką elegancką miętową garsonkę. do tego klasyczny prosty koczek, szpileczki klasyczne i stonowane paznokcie w odcieniu nude z palety EN bo mają świetne kolorki właśnie w wydaniu classic i czułam się bardzo elegancko w takim wydaniu 🙂

  • Odpowiedz Ladyflower123 13 kwietnia 2017 at 10:16

    Swietne propozycje. U mnie w szafie niewiele jest takich eleganckich rzeczy, Preferuję luźniejszy styl, ale jak mus to mus.

  • Odpowiedz Daria 13 kwietnia 2017 at 09:29

    ŚWIETNY WPIS!

  • Odpowiedz Asia 13 kwietnia 2017 at 09:25

    Wybieram się na elegancki ślub do Londynu, zatem te inspiracje bardzo mi się przydadzą. Dzięki!

  • Odpowiedz Nie Bieska 13 kwietnia 2017 at 09:21

    Bardzo ciekawy artykuł, idę w tym roku na dwa wesela, w zeszłym byłam na trzech. U mnie najlepiej sprawdza się zestaw jednokolorowa sukienka z lekkim żakietem do Kościoła i buty koniecznie w innym kolorze. Tak jak jest napisane w artykule – zielone czy pomarańczowe szpilki kompletnie mnie nie przekonują 🙂

    • Odpowiedz Marta Gałka 13 kwietnia 2017 at 09:49

      No i super, najważniejsze, żeby trzymać się zasad elegancji.

    Skomentuj