W PUNKTACH

NAJWIĘKSZE „SWETROWE” BŁĘDY? SPRAWDŹ CZY JE POPEŁNIASZ!

19 października 2017

 

Dlaczego pogrubiają? Co robimy nie tak, że stają się obwisłe i powyciągane? Czy mając oponkę wokół talii powinnyśmy kupować klasyczny sweterek w serek? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziecie w tekście niżej. Bez zbędnych wstępów, przechodzimy do rzeczy, zapraszam 😉 

ŹLE DOBRANY FASON

Sweter to dość trudny partner. Trzeba się napracować, żeby związek z nim był udany 😉 Najczęściej pogrubia. Nie ma co ściemniać, taka jest prawda 😉 . O ile w przypadku szczupłych dziewczyn nie robi to wielkiej różnicy, to już powyżej rozmiaru 38  trzeba uważać. Jego urok polega na tym, że jest puszysty, często obszerny, gruby a to nie służy sylwetkom o masywnych górach (O, Y, X, czasem H). Jak go nosić, żeby wyglądać zgrabnie? 

Sylwetka A najbardziej polubi krótkie, taliowane albo przewiązywane w pasie sweterki. Nie bójcie się grubych splotów, warkoczy, „mechatych” faktur, golfów i półgolfów, mocnych kolorów. Zerknijcie tutaj i tutaj.  

Sylwetka X podobnie jak A lubi zaznaczać talię, ale tutaj sweter powinien być cieńszy, bez warkoczy i tym podobnych (tutaj). Zaznaczamy naturalne linie ciała (tutaj) Obcisły sweterek w serek to Wasz najlepszy przyjaciel! 

Panie z oponką wokół talii (sylwetka O) powinny szukać swetrów, które nie opinają tego miejsca i wykonane są z jak najcieńszej wełny. Nie możecie powiększać górnych partii ciała. Cudownie będzie wyglądał oversize z dużym dekoltem V (ten jest super drogi, ale skład imponujący) i długi kardigan, w którym KONIECZNIE podwiniecie rękawy pokazując nadgarstki (to taki wyszczuplający trik 😉 ). 

Y, czyli sylwetka, której głównym mankamentem są szerokie ramiona powinna mieć chociaż jeden sweter z szalowym kołnierzem, taki jak ten. Jeśli kardigan, to niezbyt długi, najlepiej z pionowymi ozdobami, pasami, zakładkami albo delikatnym zapięciem na wysokości talii (na przykład taki). 

KIEPSKI SKŁAD

W przypadku swetrów złą jakość widać bardziej niż na przykład w dżinsach czy koszulach. Zwracajcie uwagę na to, żeby w składzie było co najmniej 20% wełny (to naprawdę absolutne minimum). Nie przesadzajcie z poliakrylem i poliestrem 😉  Jeśli nie marzniecie przesadnie, możecie szukać domieszek bawełny, są teraz dość popularne i kosztują znacznie mniej niż wełna (przykład). 

NIEODPOWIEDNIE PRANIE I SUSZENIE

Wełniane swetry pierzemy ręcznie. I nie chodzi tutaj o taką funkcję w pralce automatycznej 😉 Niestety namaczamy je najpierw w misce z wodą i delikatnym płynem do prania, później delikatnie wygniatamy, płuczemy i… rozkładamy na płasko. Jeśli nie zrobimy tego w takiej właśnie kolejności 😉 , sprawimy że po kilku tygodniach będziemy miały w szafie smętnie wiszącą „szmatę”, której nie będziemy miały ochoty założyć 😉 Ciekawy filmik na temat pielęgnacji swetrów możecie obejrzeć tutaj

MIŁOŚĆ DO GOLFÓW 

Wiem, że są ciepłe, miłe i można już nie nosić szalika, ale pamiętajcie, że najlepiej w nich wyglądają osoby z długimi szyjami. Szczególnie w tych mocno przylegających, takich jak na kolażu po prawej stronie. Zapomnij o golfach również jeśli masz duży biust – przez nie będzie jeszcze większy. Co zamian? Sweter z dekoltem w serek i piękna chusta/apaszka. 

foto pinterest

BANALNE POŁĄCZENIA

Sweter i dżinsy? Proszę Was… Mamy tutaj większe ambicje 😉 Oczywiście jako baza TAK, ale dorzućcie do tego piękne, duże kolczyki o ciekawej formie (na przykład takie), kolorowe szpilki i różową pomadkę 😉 Inne pomysły? Proszę:

  • Golf i marynarka (na przykład w kratę). Oczywiście jeśli macie długą szyję i mały biust 😉 
  • Krótki sweterek, ołówkowa spódnica i płaszcz (więcej o płaszczach pisałam tutaj)
  • Sweter i cekinowa spódnica (świetne na wieczór) 
  • Duży sweter i wystająca spod niego zwiewna sukienka albo spódnica 
  • Duży sweter i mini

foto pinterest

Może Cię również zainteresować

5 komentarzy

  • Odpowiedz Magda 25 października 2017 at 14:09

    Bardzo podoba mi się twój artykuł 🙂

  • Odpowiedz Adriana Style 20 października 2017 at 20:13

    Świetne porady, super wpis Adriana Style

  • Skomentuj