JAK DOBIERAĆ  FASONY?, JAK NOSIĆ KOLORY?, W PUNKTACH

MARYNARKA W KRATĘ – GDZIE KUPIĆ, Z CZYM ŁĄCZYĆ, JAKIE FASONY I KOLORY WYBIERAĆ?

10 października 2017

Te z Was, które przeglądają gazety i blogi o modzie, zapewne zauważyły, że często powtarzającym się elementem garderoby w stylizacjach jesiennych jest żakiet w kratkę. Najczęściej utrzymany w beżowych albo szarych odcieniach. Dzisiaj podpowiem Wam jak ten trend oswoić i  dopasować do siebie, bo jak wiadomo ubrania mają pasować do nas a nie my do ubrań 😉 

JAKI KOLOR?

Ostatnio pisałam o tym jakie wzory pasują do poszczególnych typów kolorystycznych (tutaj możecie poczytać) i jak się szybko zorientujecie, kratkę właściwie każdy może nosić. 

Wiosny w dość delikatnym, koniecznie ciepłym wydaniu, z przewagą beżu, pomarańczy, zieleni (tutaj przykład). Podobnie z jesieniami – kolory też ciepłe, ale krata może być już bardziej wyrazista, ciemniejsza, raczej brązowa niż beżowa (przykład). Lata jak to lata, pozostają w krainie szarości i stonowania (przykład) natomiast zimy mogą zaszaleć z kontrastami i wyjść troszkę poza najmodniejsze, subtelne kratki (przykład). 

JAKI FASON?

Tym razem robimy test na kształt sylwetki (tutaj), dowiadujemy się jaką jesteśmy „literką” i w zależności od tego co wyszło:

A lubi krótkie, taliowane fasony, mogą być dwurzędowe, koniecznie z dużymi wyłogami,  X również zaznacza talię – krojem, paskiem, wiązaniem, Y podkreśla talię i unika dużych kołnierzy, O sięga po oversize, czyli „za duże” modele, H szuka asymetrii, F zwraca uwagę na to, żeby marynarka była krótka i taliowana a I szaleje z rękawami (rozszerzane, szerokie, ozdobne) zaznaczając jednocześnie talię. 

UWAGA

Podwińcie rękawy w marynarce. To sprawi, że stylizacja będzie wyglądała bardziej nonszalancko a sylwetka wyda się szczuplejsza i lżejsza. 

Z CZYM NOSIĆ?

Taka marynarka może sprawiać wrażenie lekko staroświeckiej, dlatego jeśli nie lubicie stylu vintage, radziłabym dość radykalnie takie wrażenie przełamać. W jaki sposób? Jest całe mnóstwo możliwości 🙂 

Marynarka, koszula, spodnie, buty, kolczyki

Moja wersja codzienna jest bardzo elegancka, ale wystarczy zamienić beżowe spodnie na dżinsy (tutaj artykuł o tym jak dobrać ich fason) a welurowe mokasyny na trampki i mamy totalnie sportową wersję 🙂 

GDZIE KUPOWAĆ?

Sporo ciekawych modeli ma Zara (niżej, na kolażu). Na Zalando podobają mi się ten, ten, ten i ten. Jak widać rozpiętość cenowa jest spora, każdy znajdzie coś dla siebie. Showroom, Tally Weijl, Mango: jeden, dwa, trzy., H&M: jeden, dwa. Na koniec jeszcze coś w rozmiarze PLUS: jeden, dwa, trzy.

1, 2, 3

 

Może Cię również zainteresować

Brak komentarzy

Skomentuj