JAK DOBIERAĆ  FASONY?

5 POMYSŁÓW NA TO, JAK ELEGANCKO ODSŁANIAĆ CIAŁO LATEM

24 maja 2017

 Wiosną łapiemy każdy promyk słońca, jedyne czego pragniemy po długiej zimie, to położyć się na trawie i chłonąć witaminę D 😉 Kiedy nagle temperatura zaczyna sięgać powyżej dwudziestu stopni, zrzucamy warstwy (czytaj – ubrania 😉  ) i … no właśnie… Nagle okazuje się, że skóra jest zbyt blada, żeby założyć mini, oponka na brzuchu nieco wymknęła się spod kontroli, a t-shirt z zeszłego roku nie wygląda zbyt szałowo po kilku miesiącach pod swetrami 😉 Co robić? Zerknijcie, mam kilka pomysłów! 

CYGARETKI + ODKRYTE RAMIONA 

Spodnie, bluzka, klapki

To propozycja dla tych z Was, które nie za bardzo lubią pokazywać nogi (sylwetki A, H i X będą tu w przewadze). Z powodzeniem cygaretki (czyli eleganckie spodnie zwężające się ku dołowi i kończące w okolicach kostek) możecie zastąpić szerokimi szwedami (na przykład takimi). Bluzki i koszule odkrywające ramiona są modne, w każdej sieciówce znajdziecie przynajmniej kilka modeli. Lubię je, bo są seksowne, ale nie wyzywające. Odkrywają tę część ramion, która wygląda zazwyczaj najbardziej atrakcyjnie. Pamiętajcie, żeby wcześniej zrobić peeling (przepis na mój ulubiony znajdziecie pod spodem) a jeśli jesteście blade, to użyjcie balsamu bronzującego albo podkładu do twarzy i ciała o ton ciemniejszego od karnacji (mój ulubiony to MAC Face&Body – jest niezawodny i cudownie satynowy). Bluzkę można włożyć w spodnie, ale jeśli macie trochę nadprogramowych centymetrów w talii – odpuście 😉

PEELING Z KAWY 

Bierzemy 2 łyżki soli i 3 łyżki mielonej kawy. Mieszamy je ze sobą w miseczce, zabieramy do łazienki pod prysznic, dodajemy odrobinę wody, tak żeby powstała papka o konsystencji mydła w płynie. Nakładamy na zwilżoną skórę wcierając kolistymi ruchami. Możemy to robić w rękawiczce kąpielowej, ale ja wolę gołymi rękami. Spłukujemy, wycieramy się i KONIECZNIE wcieramy balsam albo oliwkę. To najtańszy i najbardziej skuteczny peeleingo do ciała jaki znam! 

DUUUUUUUUUUŻY DEKOLT

Body

Kopertowe koszule (powyżej, zdjęcie drugie i trzecie) mają w sobie coś z elegancji w stylu „Dynastii” i lat 80, są super koiece i uniwersalne. Do pracy zakałdamy pod nie top, żeby nie przyprawić szefa o zawał a na wieczorną imprezę wcieramy w dekolt odrobinę balsamu z połyskującymi drobinkami a zamiast topu, wybieramy biustonosz z trójkątnymi miseczkami (na przykład taki). W wersji dla odważnych TAKIE naklejki albo taśma budowlana z Castoramy (to sposób celebrytek na piękny dekolt), naklejamy ją pod piersiami i po bokach a wieczorem delikatnie odrywamy. Zerknijcie na zdjęcie Kim Kardashian, która jest prawdziwą specjalistką w tej dziedzinie, tak właśnie powinna wyglądać „konstrukcja”. Jeśli nie przepadacie za kopertowymi koszulami, po prostu odepnijcie o jeden guzik więcej niż zwykle w ulubionej koszuli, to będzie dobrze wyglądało z dżinsami. 

BIAŁA KOSZULA + LETNIA SPÓDNICA

Apaszki, spódnica

fot. pinterest

Na pewno każda z Was kojarzy „Rzymskie wakacje” a przynajmniej strój Audrey Hepburn ze słynnej sceny na motorze. Miała na sobie białą koszulę, luźną spódnicę z mocno zaznaczoną talią i apaszkę na szyi. To kwintesencja wakacyjnej elegancji, która nic a nic się nie przeterminowała. Jest kobieco, ale nie wulgarnie. Pokazujemy niewiele ciała, czujemy się komfortowo i wyglądamy szykownie. Świetna opcja dla sylwetek A i X. Zresztą I i H tez będą wyglądały ciekawie. Jedynie O i Y muszą uważać, bo zaznaczanie talii nie wchodzi u Was w grę. Zmodyfikujcie ten zestaw i noście na przykład ołówkową spódnicę z oversizową (za dużą) koszulą. Na stopy baleriny. 

KIMONO ZAMIAST ŻAKIETU

Narzutka khaki, narzutka w kwiaty 

Spójrzcie na dwie panie z powyższego zdjęcia. Zimą do spokojnej, niemal jednokolorowej bazy mogłyby założyć żakiet. Latem wybrały luźne kimono (czasem nazywane ponczem albo pareo), dzięki czemu uzyskały ciekawy, nieco artystyczny efekt. Taka narzutka to świetna inwestycja, sprawdza się podczas biegania po mieście a jak wrzucicie ją do wakacyjnej walizki, będziecie mogły nosić na plaży, na kostiumie. Jest idealna właściwie dla każdej sylwetki. Maskuje niedoskonałości, zasłania ramiona jeśli nie lubimy ich pokazywać. Niskie dziewczyny wybierają modele przed kolano, wyższe mogą nosić nawet maxi 😉 

SUKIENKA KAMELEON

Sukienka z falbanami, szmizjerka

fot. pinterest

 Rozpinana sukienka za kolano, która ma spory dekolt i rękawki świetnie sprawdzi się zarówno na rodzinnej imprezie jak i w wakacyjnym kurorcie. Można założyć do niej espadryle, koszyk na ramię i pójść po zakupy albo złote sandałki i „kocie” okulary słoneczne i pobawić się u znajomych na grillu 😉 Te z Was, które nie lubią pokazywać nóg, zapinają guziki do samego dołu, te które lubią – rozpinają tyle, na ile pozwala przyzwoitość i instynkt samozachowawczy 😉 . Rękawek maskuje tłuszczyk na ramionach a zmysłowa czerwień jest jedynym słusznym kolorem jeśli to Wasza pierwsza sukienka tego typu (sprawdźcie który odcień czerwieni jest Wasz). Naturalna fryzura (mogą być lekkie fale) i złoty, delikatny łańcuszek na szyi będą świetnym dopełnieniem całości. To jest jedna z tych rzeczy w szafie, którą wiele z Was uzna za bazę, coś bez czego nie wyobraża sobie lata. W zależności od nastroju możecie w niej wyglądać grzecznie, niemal jak uczennica żeńskiego gimnazjum albo zalotnie i seksownie jak Paryżanka na deptaku w Saint Tropez 😉 . W żadnym wypadku nie będziecie banalne. 

Może Cię również zainteresować

1 komentarz

  • Odpowiedz Bartosz 26 czerwca 2017 at 14:21

    Rozpinane sukienki będą hitem w tym sezonie! 🙂 Wspaniałe propozycje.

  • Skomentuj