JAK NOSIĆ KOLORY?

CZERWIEŃ. KTÓRY ODCIEŃ PASUJE DO TWOJEGO TYPU URODY?

10 lutego 2017

Zbliżają się Walentynki, czas porozmawiać o czerwieni! Zastanawiałyście się kiedyś który odcień jest „Wasz”? Dlaczego na przykład w malinie wyglądacie świetnie a w szkarłacie niekoniecznie? I CO TO W OGÓLE JEST TEN SZKARŁAT?! Zapraszam do lektury, na kolażach pokazałam najlepsze moim zdaniem odcienie dla poszczególnych typów urody, pamiętajcie jednak żeby klikać w wyrazy zaznaczone w tekście, bo za nimi kryje się więcej przykładów. Podaję dużo nazw kolorów, żebyście mogły się zorientować który jak wygląda, ale i tak najważniejsze informacje jak zwykle znajdują się w ramkach 😉 

WIOSNA 

 

Po lewej mamy wiosnę kontrastową, po prawej stonowaną. Obie wiosny potrzebują delikatnych, ale soczystych barw. Ma być przede wszystkim świeżo. Wiosna to złoto, promienie słońca padające na kwiaty, dojrzewające owoce. KONTRASTOWA WIOSNA lubi mak, szkarłat, cynober, koral, a latem, kiedy się nieco opali, może poeksperymentować z pomidorem. Dobrze wygląda w zestawieniach ciepłej czerwieni z chłodnymi szarościami, błękitem a nawet srebrem. STONOWANA WIOSNA to dokładnie te same odcienie, tyle że łączone ze złotem, pomarańczem, ciepłym turkusem. 

WAŻNE!

Do wiosen pasują delikatne, ciepłe, soczyste odcienie czerwieni. ZAWSZE przebija przez nie złoto i świeża pomarańcza. 

LATO

Lato to spokój, tajemnica, mgła… A skoro mgła, to pojawiająca się nutka szarości. STONOWANE LATO (zdjęcie po lewej) lubi orzeźwiające, żywe odcienie czerwieni, ale zasnute odrobiną chmur i skropione deszczem. Arbuz to idealna równowaga między różem i czerwienią. Do tego możemy jeszcze dorzucić koral, malinę, wiśnię przełamaną szarością. Może łączyć czerwień ze złotem albo sięgać po jej cieplejsze odcienie (wtedy koniecznie z niebieskościami, granatem, żeby trochę schłodzić). KONTRASTOWE LATO to już sam chłód. Odcienie ciemniejsze niż u stonowanych koleżanek: malina, szarawy burgund i marsala. Łączymy ze srebrem, chociaż nie wykluczam dodatku złota jeśli będzie intensywne, lekko błyszczące. 

WAŻNE!

Czerwień dla lata ma w sobie dużą dawkę różu, fioletu, srebra i szarości. Jest chłodna, zgaszona i nieoczywista. 

JESIEŃ

Jesień to ogień (i ziemia, ale o tym kiedy indziej 😉 ). Ciepło a nawet gorąco, jakbyśmy siedziały przy kominku i jadły szarlotkę z dużą ilością cynamonu 😉 STONOWANA JESIEŃ (po lewej) uwielbia czerwień i wygląda w niej zniewalająco. Jej odcienie powinny być intensywne i raczej ciemne, wpadające w kasztan. Idealne będą ogniste burgundy, karmazyn, pomidor, kolor zmielonej papryki. Oczywiście łączymy je ze ciężkim, orientalnym złotem. KONTRASTOWA JESIEŃ woli jaśniejsze kolory, co nie oznacza, że w ciemnych wygląda źle. Głęboki burgund to strzał w dziesiątkę, nawet w chłodniejszej wersji. Do tego karmazyn, papryka (świeża i suszona), owoce jarzębiny. Mój ulubiony odcień dla tego typu to jasna czerwień z dużą ilością marchewki. Ładnie wygląda kiedy czerwień zestawia z szarościami, beżem, miedzią. 

WAŻNE!

W Waszej czerwieni jest mnóstwo miedzi, złota, cynamonu i kurkumy. Jest ciężka, głęboka i ciepła. 

ZIMA

Zima jest zimna, ale to nic odkrywczego 😉 Jej kolory mają być czyste, najbardziej intensywne, jakie tylko da się uzyskać. KONTRASTOWA ZIMA (po prawej) odnajdzie się w strażackiej czerwieni, kolorze róży, wiśni. Lubi chłód i nie dodawałabym jej niczego ciepłego. Cudownie będzie natomiast jeśli dorzucicie  kontrast, na przykład czarne spodnie-czerwona bluzka. ZIMA STONOWANA ma sporo ciepłych akcentów w urodzie. Mimo że przeważają chłodne kolory (dokładne te same, które były u kontrastowej zimy), przemycałabym jeszcze odrobinę złota. Nadal ma być intensywnie, błyszcząco, ale niekoniecznie zimno. Karmazyn, brązowo wiśniowy – poeksperymentuj z nimi.  Mój faworyt to jednak czysta wiśnia, najlepiej z połyskiem. 

WAŻNE!

Czerwień zimowa jest czysta i intensywna. To najmocniejsze jej odcienie jakie uda się znaleźć. Najlepiej łączone z innymi mocnymi kolorami (czernią, atramentowym granatem, bielą). 

Może Cię również zainteresować

11 komentarzy

  • Odpowiedz Magdalena 18 lutego 2017 at 05:52

    A co jeżeli zima ma włosy w odcieniu chłodnego blondu?

    • Odpowiedz Marta Gałka 27 lutego 2017 at 12:56

      Zima, niezależnie od tego jaki ma kolor włosów, lubi zimne, intensywne odcienie.

  • Odpowiedz Beata 15 lutego 2017 at 10:06

    A ja do czerwieni przekonalam sie dopiero w tym sezonie. Jestem typem zimy, ale lubuje sie w rozach I odcieniach niebieskiego. Ale odkad kupilam jeden czerwony sweterek, dokupilam jeszecze sukienke, I spodnice, tak mnie wzielo:) pozdrawiam o happy-betty.blogspot.com

  • Odpowiedz Katarzyna Mierzwa 13 lutego 2017 at 15:56

    Ja mam największy problem z określeniem którą porą roku jestem 🙂

  • Odpowiedz Aneta 13 lutego 2017 at 10:53

    Bardzo przydatny wpis, oby więcej takich 🙂

  • Odpowiedz Nihil Novi 13 lutego 2017 at 10:50

    Uwielbiam wszelkie czerwienie, od jasnych po ciemne 🙂 Czerwone usta to czysta magia ♥

  • Odpowiedz Adriana Style 13 lutego 2017 at 10:23

    Swietny Wpis zastanawiam sie czy jestem latem czy jesienia ciemne wlosy zielone oczy oliwkowa cera hmm http://www.adriana-style.com

  • Skomentuj