W PUNKTACH

6 TANICH TRIKÓW URODOWYCH, KTÓRE NAPRAWDĘ DZIAŁAJĄ!

7 lutego 2018

szczotka, ciało - uroda

W kwestii dbania o urodę jestem zwolenniczką codziennych, rutynowych, systematycznych działań. Dokładnie jak w innych dziedzinach życia, tak i tutaj ciężka praca przynosi najlepsze rezultaty.  Zdradzę Wam 6 niedrogich trików urodowych, które sama stosuję, uwielbiam i gwarantuję, że często powtarzane są bardziej skuteczne od najlepszych kosmetyków i zabiegów medycyny estetycznej!  

SZCZOTKOWANIE CIAŁA NA SUCHO

Odkąd to robię, moja skóra jest gładka jak u niemowlaka. Serio! Nie jestem przedstawicielem handlowym żadnej z firm produkujących szczotki do masażu ciała 😉  To działa i już. A najlepsze jest to, że zajmuje 5-7 minut dziennie. Odpowiednio wykonywany „zabieg” poprawia krążenie krwi, działa peelingująco, walczy z cellulitem, obrzękami (świetnie działa na puchnące nogi). Nie będę długo się na ten temat rozpisywać, polecam obejrzenie tego filmu na YouTube, dziewczyna świetnie tłumaczy co, jak, w którą stronę i po co 😉 . 

Pamiętajcie tylko, że szczotka musi być w miarę miękka, żeby nie uszkodzić naskórka. Ja mam podobną do tej, ale po dwóch latach stosowania, zamierzam zmienić ją na taką, z wygodniejszą rączką

PEELING KAWOWY

Żaden gotowy peeling do ciała kupiony w sklepie nie jest tak skuteczny jak ten, najprostszy na świecie peeling kawowy 🙂 Weźcie miseczkę, nasypcie do niej 2 duże łyżki zmielonej kawy (jakiejkolwiek), 2 łyżki soli drobnozioarnistej (jesli chcecie, żeby był mocniejszy, dodajcie więcej soli) i pod prysznicem zmieszajcie to z odrobiną wody, tak żeby zrobiła się papka. Wsmarujcie ją w całe ciało kolistymi ruchami. Jeśli nie lubicie uczucia drapania na dłoniach (mi od tego przechodzą ciarki), nakładajcie peeling w rękawiczkach, takich jak te. Powtarzajcie to mniej więcej co 10 dni. 

kawa, peeling

MASAŻ TWARZY 

Różne są masaże twarzy i różne o nich opinie, ale ja upodobałam sobie ten o nazwie TANAKA (od nazwiska jego autorki Yukuko Tanaki). Mówcie co chcecie, ale ja widzę efekty. Pozytywne oczywiście 😉 Kiedy mam gorszy (czytaj bardziej leniwy) czas i nie chce mi się go wykonywać, po 3-4 tygodniach skóra robi się wiotka, szarawa, policzki zaczynają opadać. Wtedy biorę się w garść i wracam skruszona do mojej japońskiej guru od masażu 😉 Po 2, 3 tygodniach regularnego masowania, znowu jest lepiej. Skóry robi się jakby mniej, bruzdy przy nosie i ustach znikają, policzki wracają na swoje miejsce. Dajcie szansę Tanace, przetestujcie ją przez miesiąc, zobaczycie że się uzależnicie 😉 Podobno dzięki jej masażom, starzejemy się o 10 lat wolniej. Przynajmniej na twarzy 😉 Pamiętajcie tylko, że ucisk na buzię musi być dość mocny, ale nie może sprawiać bólu. Koniecznie używajcie oliwki, ręce mają się ślizgać po skórze, uciskać mięśnie a nie „szorować”. Możecie robić masaż po zmyciu makijażu albo stosować olejek do demakijażu i połączyć masaż ze zmywaniem makeupu. Tutaj obejrzycie filmik instruujący jak krok po kroku masować twarz

ODŻYWKA PRZED UMYCIEM WŁOSÓW 

Moje włosy są nie za grube, nie za cienkie, lubią wysuszać się na końcach. Niestety miejska woda w kranie niespecjalnie im służy. Bez stosowania „sposobu”, o którym za moment opowiem, kilka godzin po umyciu wyglądają jak siano. Niestety nie lubię i nie mam cierpliwości do regenerujących zabiegów fryzjerskich,  nie mam wanny więc leżenie z maską na włosach też nie wchodzi w grę. Wpadłam więc jakiś czas temu na pomysł, że kilka-kilkanaście minut przed myciem będę lekko zwilżać końce włosów i nakładać na nie maskę albo odżywkę (aktualnie używam tej, jest świetna). Kiedy to zrobię, spinam włosy w koczek, zajmuję się innymi sprawami a one same się nawilżają 😉 Kiedy idę pod prysznic, myję je 2 razy szamponem u nasady a końcówki tylko spłukuję. Po takim rytuale włosy są odżywione i wbrew temu co mogłoby się wydawać – idealnie czyste 😉 

odżywka do włosów

 

WYBIELANIE PAZNOKCI WODĄ UTLENIONĄ I SODĄ

Jeśli podobnie jak ja macie problem z paznokciami, które po użyciu lakierów i odżywek robią się żółtawe, mam na to sposób 🙂 Zróbcie papkę z 1 łyżeczki wody utlenionej i 2,5 łyżeczek sody oczyszczonej. Nałóżcie ją na paznokcie i pod paznokciami, potrzymajcie tak 15 minut i zmyjcie szorując szczoteczką. Zazwyczaj poprawę widać już po pierwszym razie, jeśli nie, powtórzcie zabieg 2, 3 dni z rzędu. 

PICIE DROŻDŻY 

To sposób mojej mamy. Kiedy rosłam i narzekałam na skurcze w łydkach, kazała mi pić drożdże. Pomagało już po pierwszej porcji i działało lepiej niż tabletki z magnezem i witaminą B6. To jednak nie jedyne zastosowanie drożdży. Są magiczną miksturą  dla naszych paznokci, włosów i cery. Mają mnóstwo witamin, szczególnie te z grupy B, minerały: potas, selen, miedź, chrom, magnez, cynk, żelazo, fosfor.  Pijcie je przez miesiąc codziennie a gwarantuję, że włosy nie będą Wam wypadać, staną się mocniejsze a odrost znacznie większy niż dotychczas. 

Jak to się robi? Kupujemy drożdże, takie najzwyklejsze, w kostce. Do szklanki bierzemy ilość równą mniej więcej objętości orzecha włoskiego, zalewamy wrzątkiem (musi to być koniecznie WRZĄTEK), dokładnie mieszamy. Czekamy aż wystygną, pijemy. Nie słodzimy!

WSKAZÓWKA

Weźcie jak najmniejszą filiżankę i zwóbcie mocno skoncentrowany roztwór. Drożdże nie są zbyt smaczne, nie ma sensu się męczyć, lepiej pokonać je 2, 3 porządnymi łykami 😉 

Może Cię również zainteresować

4 komentarze

  • Odpowiedz Zołza z kitką 23 lutego 2018 at 09:48

    Zamiast odzywki na włosy, polecam olejowanie – wystarczy chociażby 1 godzina przed myciem, by wlosy zyskały piękny błysk i stały się bardziej wyrzymale 🙂

  • Odpowiedz Aneta 22 lutego 2018 at 09:08

    super wskazówki 🙂 dzięki 🙂

  • Odpowiedz kosmetykofanki 22 lutego 2018 at 09:00

    Szczotkuje ud wykonuje regularnie, dzięki temu poprawia się moje krążenie i jędrność skóry, peeling kawowy też bardzo lubię 🙂

  • Odpowiedz Puchatka 22 lutego 2018 at 09:00

    co do odżywki przed myciem włosów to robię to od dawna i faktycznie to dobry sposób na poprawę jakości włosów. tym bardziej, że w ogóle nie zajmuje to czasu (bo mogę się zająć czymś innym wtedy) oraz jest mało problematyczne 🙂
    a o szczotkach do ciała już tak dużo słyszalam, że chyba w końcu muszę chociaż spróbować … w końcu co mi szkodzi ?! 😉

  • Skomentuj